Kapitał dla startupu – jak wyliczyć ile gotówki potrzebuje firma?

    Kapitał dla startupu

    Kapitał dla startupu powinien odzwierciedlać kwotę, która jest niezbędna do realizacji planów operacyjnych, a przy tym spełnia oczekiwania inwestorów (ryzyko) i założycieli (rozwodnienie).

    O wielkości poszukiwanego kapitału dla startupu pisałem w Rundy inwestycyjne nie powinny być przypadkowe, gdzie użyłem stwierdzenia, że w pozyskiwaniu finansowania przedsiębiorcy stosują pragmatyczne podejście.

    Przejawia się ono w stosowaniu zasady, którą można wyrazić jako: „bierz pieniądze, kiedy możesz i ile możesz”. Muszę przyznać, że w takim podejściu jest wiele racji, choć bazowanie na nim w wielu przypadkach okazało się ostatecznie błędem.

    W celu oszacowania wielkości kapitału dla startupu, założyciel takiego startupu powinien odpowiedzieć na następujące pytanie:

    Jaka jest najmniejsza kwota kapitału dla startupu, która umożliwi startupowi zrealizowanie założonych celów bez ryzyka utraty płynności,

    uwzględniając:

    • jak najmniejsze rozwodnienie udziałów przedsiębiorcy,
    • maksymalne przesunięcie momentu rozpoczęcia kolejnego procesu poszukiwania finansowania,
    • dążenie inwestorów Venture Capital do ograniczania ryzyka, które przejawia się w minimalizacji kwoty wejścia kapitałowego

    Obliczając kwotę gotówki do startupu założyciel powinien wziąć pod uwagę 5 następujących kwestii:

    • kapitał w takiej wysokości, aby umożliwiać realizację kamieni milowych (KPI),
    • kapitał w takiej wysokości, aby obniżał ryzyko utraty płynności,
    • kapitał w takiej wysokości, aby jak najmniej wpływać na rozwodnienie udziałów przedsiębiorcy w kapitale spółki,
    • kapitał w takiej wysokości, aby odsuwać w czasie kolejny proces pozyskania kapitału,
    • kapitał w takiej kwocie, aby ograniczać ryzyko po stronie inwestora Venture Capital.

    Kapitał dla startupu zależy od kamieni milowych (KPI)

    Kapitał dla startupu powinien odzwierciedlać kwotę, która pozwoli na realizację założonych kamieni milowych (celów biznesowych, KPI)

    Takie cele biznesowe najczęściej przyjmują formę tzw. kamieni milowych, które określane sa również jako KPI (ang. Key Performance Indicators), czyli kluczowe wskaźniki efektywności.

    Kamienie milowe mogą być wyrażone w postaci finansowej (przychody, marża, EBIT, EBITDA, zysk netto itp.) czy niefinansowej (liczba pozyskanych klientów, użytkowników, zakończenie etapu budowy rozwiązania itp.).

    Obliczenie wymaganej kwoty kapitału dla startupu, która umożliwi realizację kamieni milowych wymaga modelu finansowego z prognozami finansowymi na najbliższy rok czy dwa lata.

    Z takiego modelu powinna wynikać kwota kapitału dla startupu wymagana do realizacji założonych celów biznesowych.

    Model przedstawi również kiedy wystąpi przybliżony moment maksymalnego skumulowanego zapotrzebowania na kapitał dla startupu.

    Dodatkowo, z modelu łatwo można odczytać  rozłożenie wykorzystania kapitału dla startupu w całym okresie finansowania.

    Obliczając poziom wymaganego kapitału dla startupu, przedsiębiorca powinien wziąć pod uwagę:

    • wynik z działalności operacyjnej w ujęciu gotówkowym (w taki sposób są obliczane przepływy z działalności operacyjnej w rachunku przepływów pieniężnych w ujęciu metody bezpośredniej);
    • wydatki inwestycyjne, czyli zakup majątku trwałego materialnego i niematerialnego, czyli majątku, który podlega amortyzacji;
    • wpływ przepływów związanych z VAT.

    Takie podejście gotówkowe jest zrozumiałe dla przedsiębiorców, ponieważ jest bardzo intuicyjne.

    Stopień trudności obliczania poziomu wymaganego kapitału dla inwestora zależy od specyfiki przedsięwzięcia.

    Kapitał dla startupu musi obniżać ryzyko utraty płynności

    Kapitał dla startupu powinien odzwierciedlać kwotę, która odsunie ryzyko utraty płynności w trakcie realizacji założonych celów biznesowych.

    Niedoszacowanie poziomu gotówki zdarza się w projektach, niestety, bardzo często.

    Przedsiębiorcy nie biorą pod uwagę możliwych odchyleń od założeń przyjętych w prognozach (budżecie) oraz nieprzewidzianych zdarzeń.

    Te odchylenia i zdarzenia dotyczą między innymi:

    • przesunięć momentu wystąpienia przychodu, wydatków inwestycyjnych (np. zakup oprogramowania) czy niektórych kosztów (np. konieczność wcześniejszego zatrudnienia specjalisty);
    • zaniżenia kosztów;
    • nieuwzględnienia kosztów.

    Ryzyko utraty płynności w przyszłości można ograniczyć poprzez zastosowanie symulacji przepływów uwzględniających przesunięcia przychodów i kosztów oraz zastosowanie buforów kosztowych.

    Rozwodnienie udziałów przedsiębiorcy w kapitale spółki

    Kapitał dla startupu powinien odzwierciedlać kwotę, która nie spowoduje niepotrzebnego rozwodnienia udziałów przedsiębiorcy w kapitale spółki po wejściu kapitałowym inwestora.

    W uproszczeniu, chodzi o to, że przyjmując stałą wycenę firmy czy projektu, udział procentowy inwestora w kapitale spółki jest zależy od wartości wejścia kapitałowego.

    Oznacza to, że wzrasta wraz ze zwiększaniem się kwoty wejścia kapitałowego inwestora, a zmniejsza się wraz ze zmniejszeniem tej kwoty.

    Założyciel startupu powinien przeanalizować projekt pod kątem możliwych zmian w realizacji projektu w celu zmniejszenia kwoty wymaganego kapitału. To najprostszy i najlepszy sposób na ograniczenie skutków rozwodnienia.

    Wielu przedsiębiorców, zamiast rozważać możliwości ograniczania kwoty wymaganego kapitału dla startupu, woli raczej koncentrować się na drugim elemencie związanym z rozwodnieniem, czyli wycenie firmy czy projektu.

    Ta ścieżka prowadzi do trudnych rozmów z inwestorem, a nawet niekontynuowania negocjacji.

    W wielu przypadkach inwestorom jest trudno uznać argumenty przedsiębiorcy uzasadniającego wysoką wycenę firmy, który albo działa na rynku od niedawna albo ma dopiero wystartować.

    Kwota kapitału dla startupu powinna odsuwać w czasie kolejne pozyskanie kapitału

    Kapitał dla startupu powinien odzwierciedlać kwotę, aby jak najdalej odsunąć moment rozpoczęcia kolejnego procesu poszukiwania inwestora.

    Głównym powodem odsunięcia w czasie poszukiwania kolejnego inwestora jest to, iż poszukiwanie inwestora to długotrwały i trudny proces.

    Założyciel startupu musi poświęcić temu procesowi dużo czasu i uwagi, co powoduje konieczność oderwania się od spraw bieżących.

    Dla większości przedsiębiorców, pozyskiwanie finansowania to coś zupełnie odmiennego od prowadzonej przez nich codziennej działalności.

    Przedsiębiorcy doskonale rozumieją prawa rządzące rynkami, na których działają ich firmy, ale nie znają specyfiki rynków kapitałowych.

    Nie dziwi więc fakt, że pozyskiwanie kapitału to proces, który jest nielubiany przez przedsiębiorców. Przynajmniej przez tych, którzy zdają sobie sprawę z jego złożoności.

    Ograniczanie ryzyka inwestorów Venture Capital

    Kapitał dla startupu powinien odzwierciedlać kwotę, która będzie dostosowana do oczekiwań inwestorów.

    W inwestycjach Venture Capital inwestorzy starają się ograniczyć ryzyko, dostosowując kwotę wejścia kapitałowego nie tylko do specyfiki projektu, ale również do etapu rozwoju tego projektu.

    W uproszczeniu można powiedzieć, iż inwestor VC jest skłonny zainwestować tym większą kwotę im bardziej rozwinięty jest projekt.

    Wraz z rozwojem przedsięwzięcia i pozytywną weryfikacją rynkową produktu czy wystąpieniem pierwszych znaczących przychodów, ryzyko inwestycyjne inwestora VC spada.

    Spadek tego ryzyka powoduje, że inwestorzy chętniej inwestują większe kwoty pieniędzy.

    Projekt na bardzo wczesnym etapie rozwoju, czyli na etapie zalążkowym (seed) oraz na starcie projektu (wczesny startup), będzie dla wielu inwestorów zbyt ryzykowny.

    Mniejsza liczba potencjalnie zainteresowanych inwestorów wydatnie zmniejsza prawdopodobieństwo pozyskania kapitału dla startupu.

    Podsumowując, przedsiębiorca w celu zapewnienia projektowi zainteresowania szerokiego kręgu potencjalnych inwestorów powinien dostosować wielkość poszukiwanego kapitału do etapu rozwoju tego projektu i oczekiwań inwestorów VC.

    Mogą Cię również zainteresować...