Własność intelektualna oczami inwestora i przedsiębiorcy

Chron-know_how-Private-Equity-Consulting

Co jest ważne dla przedsiębiorcy?

Przedsiębiorca, który rozwija produkt koncentruje się na tym by mógł on powstać, a potem się rozwijać. Wszystkie wysiłki skierowane są w zależności od fazy projektu na to, aby:

  • przeprowadzić badania albo
  • zbudować/napisać prototyp albo
  • rozpocząć produkcję/sprzedaż albo
  • rozwijać produkt i zwiększyć sprzedaż (np. poprzez wejście na nowe rynki).

Bywa i tak, że przedsiębiorca jest na takim etapie, że myśli o sprzedaży rozwiązania by zająć się czymś innym.

Jeżeli prowadzisz już firmę i nie jest to Twój pierwszy projekt to na ogół wiesz po co potrzebne są umowy związane z przeniesieniem praw autorskich czy know-how, zakazie konkurencji lub zachowaniu poufności. Bywa jednak, że umowy te słabo chronią Twoje interesy i są niewystarczające dla potencjalnych inwestorów.

Nowicjusze podchodzą bardziej na „hurra“ i ściągają wzory umów z Internetu dostosowując je lekko do swoich potrzeb. W praktyce najczęściej prowadzi to do zmiany danych stron umowy, czasu trwania umów, wynagrodzenia i doprecyzowania przedmiotu umowy. W większości przypadków nie są uregulowane poprawnie kwestie związane z zakazem konkurencji czy poprawnym przeniesieniem praw, w tym know-how.

W 9/10 przypadkach, które przerabiałam ostatnio w żadnej umowie, którą samodzielnie kompilowali przedsiębiorcy z programistami nie było aspektów związanych z autorskimi prawami osobistymi do projektów, które tworzą.

W ten sposób przedsiębiorcy sami uniemożliwiali sobie dalszy rozwój produkt bez potrzeby proszenia o zgodę twórcy utworu pierwotnego. Zabrakło również szczegółowych zobowiązań do naprawy błędów. Prowadziło to do potrzeby aneksowania umów, które nie było już takie łatwe.

Jak chronić własność intelektualną w firmie?

Firma przedsiębiorcy jeśli jest w jakimś stopniu innowacyjna opiera się zwykle na własności intelektualnej (rozumianej także jako know-how). To ona jest atrakcyjna dla potencjalnych inwestorów, to jej umiejętny rozwój powoduje wzrost firmy. Przedsiębiorca powinien chronić własność intelektualną niezależnie od tego czy potrzebuje inwestycji w innym obszarze, np. na promocję i sprzedaż.

Jak to robić?

Najprościej zadać sobie pytania:

  • co stanowi wartość dodaną firmy?
  • jakie mamy zasoby i tym samym co chcemy chronić?
  • co planujemy by powstało?

W momencie gdy odpowiemy na te pytania będzie łatwiej pogrupować aktywa i dobrać do nich odpowieni plan ochrony własności intelektualnej, a także zaplanować strategię zarządzania nią.

Przykładowo jeśli firma opiera się na urządzeniu, którego niezbędnym elementem jest rozwój oprogramowania należy sprawdzić jakie są możliwości ochrony tego urządzenia i jego poszczególnych części składowych wewnątrz firmy (umowy z pracownikami, zabezpieczenia) a jakie na zewnątrz (patent, ochrona prawnoautorska, ochrona baz danych, ochrona wzoru przemysłowego lub użytkowego, ochrona oznaczenia, ochrona konkurencji etc.)

Przedsiębiorca powinien przeprowadzić taki audyt by mieć pogrupowane w przejrzysty sposób (najlepiej w formie tabeli) jak jest w stanie chronić przy użyciu własnych zasobów finansowych własność intelektualną firmy, jak ją chroni a na co potrzebuje pieniędzy bądź zaplecza eksperckiego od inwestora.

Takie podejście pozwoli też realnie zorientować się z jaką ofertą należy pójść do inwestora i w czym znajduje ona pokrycie. A co najważniejsze pozwoli stwierdzić jakie karty można przed inwestorem swobodnie odkryć, a co lepiej ujawniać stopniowo wraz z nawiązaniem relacji biznesowej.

Co jest ważne dla inwestora?

Inwestor angażuje w projekt przedsiębiorcy swoje pieniędze, czas i wysiłek. Są różne typy inwestycji i różne podmioty inwestują. Choćby inne podejście prezentują fundusze, nieco inne aniołowie biznesu. Jednak punktem stycznym niezależnie od tego kto inwestuje, na jakim etapie i w jaki sposób jest kwestia opłacalności inwestycji.

Inwestor może przeprowadzić due diligence (poddanie przedsiębiorstwa wyczerpującej, wielopłaszczyznowej analizie pod względem jego kondycji handlowej) albo oprzeć się na swoim doświadczeniu biznesowym i wstępnym audycie.

Łatwiej zachęcić go do dalszych rozmów na temat inwestycji jeśli przedsiębiorca potrafi pokazać jak zarządza własnością intelektualną i w tym obszarze określone „tematy“ są zabezpieczone a także co jest do zrobienia i z jakimi kosztami się to wiąże oraz jaką przyniesie to wartość dodaną.

Bardzo często inwestorzy mają swoich prawników, których zadaniem jest początkowy twardy osąd ile jest do zrobienia. Niekiedy starają się wydobyć więcej informacji z firmy niż jest to potrzebne. Zdecydowanie łatwiej rozmawiać jest przedsiębiorcy, który wie jakie prawa własności intelektualnej posiada w firmie oraz co one mu dają, a także co i na jakich zasadach może ujawniać.

Dla inwestora idealną sytuacją jest gdy przedsiębiorca ma złożone zgłoszenia patentowe, posiada patent lub co najmniej ma realne szanse do uzyskania takiej ochrony. Inwestor dobrze spojrzy też na przedsiębiorcę jeśli jego produkt nie ma podstaw do patentowania, ale przedsiębiorca potrafi przedstawić alternatywne środki ochrony prawnej i potrafi uzasadnić ich udział w budowaniu przewagi konkurencyjnej.

Dla inwestora ważne są liczby i dobrze by zgadzały się one także w obszarze posiadanych praw własności intelektualnej przez przedsiębiorcę.

Beata Marek - CyberLaw - Private Equity Consulting Mariusz Malec

Autorem tekstu jest prawniczka Beata Marek z kancelarii Cyberlaw. Beata na co dzień pracuje ze startupami i spółkami, którym pomaga w zarządzaniu własnością intelektualną.

 

Mogą Cię również zainteresować...