Nie przesyłaj biznes planu, bo i tak nikt go nie przeczyta. Prześlij teaser inwestycyjny.

Nie przesyłaj biznes planu, bo i tak nikt go nie przeczyta. Prześlij teaser inwestycyjny. Blog. Private Equity Consulting. Mariusz Malec

Teaser inwestycyjny, określany również jako streszczenie menadżerskie, to dokument, przygotowywany przez przedsiębiorcę czy pomysłodawcę, który ma przedstawić dany projekt, pomysł czy firmę i na tyle zainteresować inwestora, aby chciał się dowiedzieć więcej.

O teaserze inwestycyjnym pisałem między innymi w następujących tekstach:

Celem jest spotkanie

Teaser inwestycyjny to najważniejsze narzędzie „pierwszego kontaktu” przedsiębiorcy czy pomysłodawcy z inwestorem. Wbrew mniemaniu niektórych przedsiębiorców, jego głównym celem nie jest przekonanie inwestora VC do inwestycji, ale przede wszystkim zwrócenie jego uwagi na projekt i umożliwienie organizacji spotkania, na którym przedsiębiorca będzie mógł zaprezentować pomysł szerzej.

To nie teaser, ale inne dokumenty (prezentacja inwestycyjna i model finansowy) oraz spotkania przedsiębiorcy z inwestorem, będą miały za zadanie wpłynąć na decyzję inwestycyjną inwestora Venture Capital.

Keep It Simple and Short

W przypadku teasera powinna być zastosowana zasada KISS w odmianie: Keep It Simple and Short (KISS ma wiele innych „odmian”). Jego główną cechą powinna więc być prostota. Najlepiej unikać zawiłych zdań i specjalistycznego żargonu. Powinien on mieć nie więcej niż 4 strony, chociaż w mojej opinii to powinna być raczej jedna, ewentualnie dwie strony (inwestorzy używają innego określenia teasera, czyli two-pager, three-pager itp.).

Przygotowując teaser inwestycyjny, warto cały czas pamiętać o nadrzędnym celu, jaki przedsiębiorca chce osiągnąć, czyli umówienie spotkania z inwestorem. Przedsiębiorcy powinni unikać pokusy przedstawienia w teaserze wszystkich informacji o firmie. Dokument powinien być treściwy, ale przede wszystkim umożliwić inwestorowi VC zrozumienie podstaw pomysłu czy projektu, a nie wszystkich jego szczegółów. W dużej mierze ten dokument ma charakter „sprzedażowy”.

Teaser najczęściej jest przesyłany przed przedsiębiorcę do inwestora równolegle z prośbą o spotkanie. Może być poprzedzony rozmowa telefoniczną, jeśli to możliwe.

Zdarza się, że inwestorzy zgadzają się na spotkanie bez wcześniejszych informacji o projekcie czy spółce (sam często kieruję się rekomendacjami znanych mi osób). W takiej sytuacji warto przesłać inwestorowi teaser przed planowanym spotkaniem. Dzięki temu, inwestor będzie miał okazję zapoznać się z projektem i być może nieco się przygotować, a w rezultacie samo spotkanie może się okazać bardziej „produktywne”.

Nigdy nie przesyłaj biznes planu

Jednym z największym błędów, popełnianych przez przedsiębiorców, jest przesyłanie tradycyjnego biznes planu przed pierwszym kontaktem z inwestorem. Taki dokument jest zazwyczaj dobrym źródłem informacji na późniejszych etapach, ale nigdy na wstępnym etapie procesu selekcji projektów przez inwestorów Venture Capital (muszę przyznać, iż jestem sceptyczny, jeśli chodzi o rolę tradycyjnego biznes planu w procesie poszukiwania finansowania, jego wadą jest mała elastyczność oraz niezadowalająca relacja korzyści do nakładu pracy).

Zazwyczaj, na etapie wstępnej selekcji inwestorzy VC narzucają sobie ograniczenia czasowe, co jest ściśle powiązane ze specyfiką funkcjonowania sektora inwestycji Venture Capital. Przedsiębiorca, przesyłając tradycyjny biznes plan, powinien się liczyć z bardzo powierzchownym traktowaniem takiego dokumentu.

Muszę przyznać, że nigdy nie przeczytałem wszystkich 50 czy 80 stron takiego biznes planu przesyłanego na etapie wstępnego kontaktu. Zazwyczaj, ograniczałem się do początku dokumentu, czyli streszczenia menadżerskiego, i końca, czyli prognoz finansowych. Czasem wiedzę uzupełniałem pobieżnym przeglądaniem niektórych sekcji. Na więcej, na tym etapie, nie miałem czasu.

Przy czym, streszczenie menadżerskie było zazwyczaj podsumowaniem treści zawartych w tym dokumencie i nie spełniało swojej głównej roli. Prognozy finansowe, wyrwane z kontekstu i pozbawione narracji przedsiębiorcy, bardzo rzadko bronią się same.

W związku z powyższym uważam, że przesyłanie tradycyjnego biznes planu w ramach pierwszego kontaktu z inwestorem niesie ze sobą poważne ryzyko „spalenia” projektu. Dotyczy to również prezentacji inwestorskiej przygotowanej np. w MS Power Point.

Zawsze najpierw teaser

Co przedsiębiorca powinien zrobić, jeśli fundusz Venture Capital na swojej witrynie internetowej prosi o przesłanie biznes planu? Jeśli to jest fundusz, który funkcjonuje w ramach działania POIG 3.1 (finansowanie unijne) to nie ma rady – trzeba wysłać biznes plan. W innych przypadkach wysłanie dobrze przygotowanego teasera powinno być najlepszym wyjściem.

Po zapoznaniu się z teaserem inwestor może zaproponować spotkanie lub poprosić o dodatkowe informacje, które uzupełnią te, które zawiera już teasera. W żadnym razie nie polecam przesyłania biznes planu na tym etapie.

Unikaj błędów ortograficznych i nie kłam

Na koniec dwie bardzo ważne rady. Pierwsza dotyczy błędów ortograficznych, a druga mijania się z prawdą.

Warto sprawdzić tekst teasera inwestycyjnego pod katem występowania błędów ortograficznych. Wielu inwestorów VC z miejsca odrzuci projekt, gdy zauważy błędy ortograficzne, chociażby dlatego, iż dowodzą one niedbałości przygotowującego.

Gdy pisałem powyżej o „sprzedażowym” charakterze teasera nie miałem na myśli „koloryzowania” projektu, a w rezultacie mijania się z prawdą. Na przykład, warto się zastanowić nad sposobem przedstawienia słabości projektu, ale nie warto mijać się z rzeczywistością.

Kłamstwo może zdyskwalifikować zarówno projekt, jak i przedsiębiorcę. Dobry inwestor Venture Capital będzie w stanie bardzo szybko zauważyć mijanie się przedsiębiorcy z prawdą.

Kwestie techniczne

Wielu inwestorów czy doradców Venture Capital uważa, iż teaser inwestycyjny powinien być utrzymany w konwencji dokumentu „Wall Street”, czyli z jak najmniejszą ilością wyróżnień (podkreślenia, pogrubienia, kursywa, kapitalików), z jak najmniejszą ilością kolorów, najlepiej stonowanych, bez kolorowych grafik, z czcionką w jednym rozmiarze. Inni akceptują wykorzystywanie prostych schematów wizualnych. Według mnie wszystko zależy od odbiorcy takiego teasera.

W funduszach Venture Capital przeważają osoby z wykształceniem finansowym, więc ich „marketingowe ozdobniki” nie zachwycą. Moja rada: lepiej pozwolić bronić się treści teasera inwestycyjnego i nie przesadzać z wyróżnikami i kolorami.

Zazwyczaj, w pierwszej kolejności, teasery są „skanowane” przez odbiorcę, a nie czytane, więc warto posługiwać się zdaniami krótkimi. Unikałbym również długich i skomplikowanych zdań, wymagających od czytelnika dodatkowej koncentracji.

Teaser powinien być przesłany do inwestora Venture Capital w formacie PDF.

Jeśli nasunęły Ci się jakiekolwiek pytania dotyczące niniejszego tekstu, proszę o kontakt.

 

Mogą Cię również zainteresować...