4 książki dla tych, którzy myślą o własnym startupie

 

4-ksiazki-o-wlasnym-startupie

Większość startupów upada. Według niektórych źródeł jest to 90% w ciągu pierwszego roku działalności, a według innych – 75%. Jeszcze inne źródła wskazują, że w ciągu trzech lat niepowodzeniem kończy się 95% projektów. Przyczyny są, oczywiście, różne, ale najczęściej występujących można zaliczyć:

  • brak zapotrzebowania rynkowego na dany produkt czy usługę lub niewystarczające zainteresowanie klientów;
  • błędy w modelu biznesowym lub wręcz jego brak;
  • nieodpowiedni zespół;
  • słabości w realizacji projektu – marketing, sprzedaż, dystrybucja, customer service itp.;
  • zbyt szybkie wyczerpanie się gotówki;
  • zbyt niska kwota pozyskanego finansowania.

Wszystkie z powyższych przyczyn w dużej mierze wynikają pośrednio lub bezpośrednio ze słabego przygotowania merytorycznego przedsiębiorców w obszarze budowy i prowadzenia startupu. W związku z tym przedstawiam cztery książki, które zawierają podstawową wiedzę o przedsiębiorczości i budowaniu startupu. Niektórym przedsiębiorcom co najmniej trzy pozycje z czterech, które podaję, będą doskonale znane.

Dla zainteresowanych oprócz tytułów książek w języku polskim, podałem również tytuły oryginalne.

„Niskobudżetowy startup. Zyskowny biznes i życie bez frustracji”, Chris Guillebeau

Tytuł oryginalny: “The $100 Startup: Reinvent the Way You Make a Living, Do What You Love, and Create a New Future”

Pomimo tytułu ta książka nie jest o startupach według wąskiej definicji (startup to przedsięwzięcie, które między innymi charakteryzuje się możliwością skalowania).

Autor nie wyjaśnia jak pozyskać kapitał na rozwój firmy, a w tym na przykład opracować materiały dla inwestora czy gdzie znaleźć inwestora VC. Autor nie radzi jak dokonać analizy pomysłu, aby go zamienić w projekt i wprowadzić w życie. Ta książka nie jest także o tym jak zbudować wielką firmę, działającą na całym świecie.

To książka o przedsiębiorczości i o przedsiębiorcach. Autor, prezentując historie przedsiębiorców, opowiada o trwającej rewolucji mikrobiznesowej, w wyniku której dotychczasowe, tradycyjne formy zatrudnienia są wypierane przez bardziej elastyczne podejście do pracy (wbrew temu, co mówią politycy tzw. „umowy śmieciowe” czy „samozatrudnienie” to nie nasz polski wymysł, ale raczej światowy trend).

Ludzie nie chcą „pracować”, ale chcą „współpracować”, a przede wszystkim samodzielnie decydować o własnym rozwoju zawodowym i stylu życia. Ta rewolucja jest możliwa w dużym stopniu dzięki rozwojowi technologii, która umożliwia szybkie i tanie przetestowanie modeli biznesowych.

Treść książki wypełniają przykłady historii ludzi, często przedsiębiorców z przypadku, które są naprawdę inspirujące. Pokazują one, że wśród nas jest na pewno jest więcej przedsiębiorców niż nam się wydaje.

“ReWork”, Jason Fried, David H.Hansson

Tytuł oryginalny: “ReWork”

Autorzy to praktycy, którzy przekonują, że można zbudować firmę i odnieść sukces biznesowy na przekór wszystkim problemom.

Taka firma może się rozwijać i zarabiać coraz więcej, ale wcale nie musi się stać gigantem. Nie trzeba przy tym koniecznie tworzyć szczegółowych biznesplanów z pięcioletnimi czy dłuższymi prognozami. Autorzy pokazują, że można z sukcesem walczyć z dużym konkurentem czy prowadzić firmę bez wielkich wydatków na marketing czy PR.

Jason i David opisują jak zbudowali firmę nie stosując się do powszechnie stosowanych zasad prowadzenia działalności biznesowej.

Jason i David piszą:

Zaczniemy od wywrócenia wszystkiego do góry nogami. Przyjrzymy się dokładanie temu, na czym polega prowadzenie firmy i wyjaśnimy, dlaczego nadszedł czas, aby zapomnieć o tradycyjnych koncepcjach podejścia do biznesu. Następnie zbudujemy nowy model biznesowy – dowiesz się, jak zrobić pierwsze kroki, dlaczego wystarczy Ci mniej niż myślisz, że potrzebujesz, a także kiedy wypuścić produkt na rynek, w jaki sposób poinformować o tym klientów, kogo (i kiedy) zatrudnić i jak nad tym wszystkim zapanować.

Przyznam, że to moja ulubiona książka spomiędzy wszystkich tu wymienionych.

„Podręcznik startupu. Budowa wielkiej firmy krok po kroku”, Steve Blank, Bob Dorf

Tytuł oryginalny: „The Startup Owner’s Manual: The Step-By-Step Guide for Building a Great Company

Ta książka to rzeczywiście solidny podręcznik poświęcony budowie startupu (książka ma ponad 650 stron). Główną metodologią, na której bazują autorzy jest Customer Development, który wypracowany przez Steve’a Blanka (współautora książki) i przedstawiony szeroko w jego książce pt. „The Four Steps to the Epiphany”).

Autorzy piszą:

Istota modelu Customer Development jest bajecznie prosta: sukces odnoszą produkty stworzone przez założycieli firm, którzy jak najwcześniej I jak najczęściej kontaktują się z klientami. (…) W zaciszu własnej firmy niczego się nie dowiesz, więc ruszaj w teren. Udając się w teren, zdobędziesz dogłębną wiedzę na temat potrzeb klienta i wykorzystasz ją w procesie stopniowego i iteracyjnego rozwoju produktu. (…) Przedsiębiorca stara się poddać testom szereg niesprawdzonych hipotez (przypuszczeń) dotyczących modelu biznesowego startupu. Chodzi na przykład o hipotezy związane z tym, kim sa klienci firmy, jakie cechy powinien mieć produkt oraz w jaki sposób można rozwinąć daną działalność i zbudować dużą i odnoszącą wielkie sukcesy firmę.

“Metoda Running Lean. Iteracja od planu A do planu, który da Ci sukces”, Ash Maurya

Tytuł oryginalny: „Running Lean: Iterate from Plan A to a Plan That Works

Ash Maurya to praktyk, który przetestował własną metodę na własnej firmie (WiredReach), którą ostatecznie z sukcesem sprzedał. Jego metoda tworzenia produktu opiera się na trzech podejściach w obszarze budowy firmy:

  • Customer Development, metodologię budowy firmy stworzoną i rozwijaną przez Steve’a Blanka (więcej powyżej);
  • Lean Startup, wypracowany przez Erica Riesa i przedstawiony przede wszystkim w „Metoda Lean Startup. Wykorzystaj innowacyjne narzędzia i stwórz firmę, która zdobędzie rynek”;
  • Bootstrapping, czyli finansowaniu działalności firmy z przychodów i zasobów własnych przedsiębiorcy (o bootstarppingu pisałem szeroko w Bootstrapping, czyli jak to zrobić bez inwestora).

Autor na początku szczegółowo wyjaśnia czym jest proces Running Lean, czyli w skrócie: „to systematyczny proces iteracyjnego przechodzenia od planu A do planu skutecznego, jeszcze zanim wyczerpią się zasoby.

Dalej Maurya pisze, że „chodzi o testowanie wizji w odniesieniu do zachowań i reakcji klientów”, a także „o angażowanie klientów w całym cyklu rozwojowym produktu”.

W kolejnych częściach książka przede wszystkim przedstawia szczegółowo:

  • Jak skonkretyzować pomysł czy wizję, a w tym założenia modelu biznesowego;
  • Jak zidentyfikować najbardziej ryzykowne obszary projektu oraz jak przeprowadzić wstępną weryfikację produktu;
  • Jak przeprowadzać systematyczne testy produktu i modelu biznesowego poprzez badanie reakcji klientów w celu optymalnego dopasowywanie do potrzeb rynku (ciągłe stawianie hipotez i ich weryfikacja).

Jako uzupełnienie tej ostatniej pozycji i swego rodzaju bonus do powyższej listy chciałbym zaproponować „Metoda Lean Startup. Wykorzystaj innowacyjne narzędzia i stwórz firmę, która zdobędzie rynek” (Tytuł oryginalny: „The Lean Startup: How Constant Innovation Creates Radically Successful Businesses„).

Tak więc, jeśli masz czas to przeczytaj obie książki, czyli „Metoda Running Lean” i „Metoda Lean Startup”. Jeśli jednak masz mniej czasu to proponuję wybrać pierwszą. Spodziewam się posypią się gromy w związku z tym wyborem, bo wiem, że dla wielu przedsiębiorców metodologia, którą proponuje Eric Ries jest wiodąca.

Proszę o kontakt w przypadku jakichkolwiek pytań czy uwag.

 

Mogą Cię również zainteresować...